sobota, 26 marca 2016

piątek, 25 marca 2016

Malujący koń

     


Biografia z autografem....konia!
 Kiedy wyścigowy koń Metro Meteor doznał kontuzji kolana i zmuszony był przejść na emeryturę, nikt nie spodziewał się, że odnajdzie w sobie inny talent. Z pomocą swojego nowego właściciela, artysty Rona Krajewskiego z Pensylwanii, Meteor nauczył się.... malować!

poniedziałek, 14 marca 2016

Shopping: końskie ozdoby

Hej! W tym poście trochę o zakupach :). Chciałabym polecić Wam pewną stronę Internetową: etsy.com. Nie jest to sklep z tylko i wyłącznie końskimi ozdobami, ale wystarczy wpisać w okienko z napisem "search" wyraz "horses" i mamy całą gamę produktów o końskiej tematyce. A teraz zaprezentuję Wam kilka z nich, postaram się wybrać niedrogie produkty (chyba, że nie będę mogła ich nie zamieścić :)):


Crochet pattern - Horse Piem
Pluszowy konik

Słodki konik. Nic dodać, nic ująć. Idealny na prezent zarówno dla małej, jak i dużej miłośniczki koni i nie tylko.

Więcej zdjęć i informacji na [Link]

 Cena: 21.47PLN + przesyłka



niedziela, 13 marca 2016

Maści koni - podstawowe

Witajcie! Kolejny blog dołączył do tysięcy blogów o takiej, a nie innej tematyce. Konie. Tak poza tym to uwielbiam słuchać muzyki, oglądać bajki (zwłaszcza poklatkowe reżyserii Tima Burtona, takie jak ,,Gnijącą Panna.Młoda", ,,Vincent" *film krótkometrażowy* czy chociażby ,,Frankewennie"). I nie. Nie mam dziesięciu lat.
Myślę, że czas goni nas i przydałoby się zakończyć ten jakże pasjonujący wywód dotyczący mojej osoby (zapewne dużo się o mnie dowiedzieliście), jednak żyję w przekonaniu, że lepiej czyta się blogi/ogląda filmy osób o których ma się jako takie pojęcie.


podstawowe maści koni

Na wstępie od razu zaznaczę, że opisywać będę raczej ogólnie, odmastek żadnej z maści w tym poście nie znajdziecie, gdyż piszę go bardziej dla osób, które właśnie postanowiły, że przed pierwszą jazdą chcą mieć minimalne pojęcie na temat patatajów (aczkolwiek myślę, że w takim wypadku bardziej przydałaby im się wiedza dotycząca podstawowych pomocy jeździeckich oraz budowy ogłowia i siodła. Dobra, nieważne). Chociaż... o skarogniadej maści konika raczej wspomnę *och, Zuzanno! Jakie dobre serce posiadasz*

Być może pierw przydałoby się wspomnieć czym właściwie maść konia jest? Nie. Nie chodzi tu o maść na ból... stawów. Maść to najprościej rzecz ujmując kolor konia. Jest ich całą masa i nie chce mi się ich wszystkich (nawet wszystkich odmastek podstawowych) wymieniać. Zresztą życie nie jest sprawiedliwe i nawet podając większość z nich nikt nic by nie zapamiętał, więc nie ma co się fatygować :D

Maść kara. Konie tej maści są czarne jak noc. Jak suknia Śmierci. Nie no, przesadzam. Karusy (potoczna nazwa koni omawianej w chwili obecnej maści) posiadają czarną sierść oraz czarną grzywę i ogon.

Konie maści gniadej mają brązową sierść oraz czarną grzywę i ogon, a także czarne czubki uszu i - z wyjątkiem maści jasnodniadej. Tak na przyszłość - czarne nogi od kopyt po stawy skokowe i nadgarstkowe *czyli, że tak się wyrażę kolana*
Taką mieszanką maści karej i gniadej jest maść skarogniada. Charakteryzuje się tym, że większość sierści jest w kolorze zbliżonym do czarnego, a na nozdrzach, podbrzuszu i wewnętrznej stronie kończyn występuje sierść brązowa.

Maść kasztanowata słynie z tego, że w tym wydaniu rudy jest wyjątkowo piękny. Konie tej maści sierść mają rudą/brązową/odcienie mocno zbliżone do rudego i brązowego oraz grzywę i ogon w kolorze sierści bądź nieco jaśniejsze. Jeśli są bardzo jasne zwane są konopiastymi :)

Maść siwa nie jest maścią podstawą!


Mam nadzieję, że ktoś się czegoś dowiedział, zrozumiał :)

Miłego dnia życzę wszystkim, którym zechciało się doczytać tą/tę wspaniałą notkę do końca.